Warszawa / Powiśle / ul. Nowy Zjazd 7
  • Nieistniejąca już kamienica pod adresem Nowy Zjazd 7, przed wojną, fot. D. Kobielski, „Warszawa międzywojenna”, Warszawa 1969

  • Państwo Ryszewscy, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Zofia Brusikiewicz, Warszawa, 2008, fot. K. Wojciechowski, Muzeum POLIN

Rodzina Ryszewskich

Dom rodziny Ryszewskich nie istnieje. Mieszkali naprzeciw Zamku Królewskiego, przy ulicy Nowy Zjazd. Podczas okupacji przyjęli pod dach trzynaście osób, uciekinierów z getta.

– Lubiliśmy się. Graliśmy w kierki… całe wieczory to były karty przy stole – wspomina Zofia Brusikiewicz z d. Ryszewska. – Wspólnie się gotowało, wspólnie się jadło. Nie pamiętam kłótni, żadnych napięć. Ania, serce grupy, chorowała na raka. Cudowna osoba, taka optymistyczna. Nie dawała poznać po sobie, że cierpi. Znajomy przynosił jej morfinę. Róża, siostra Ani, po wojnie wyszła za mąż za pana Abramowicza, którego poznała u nas.

Ukrywający się zajmowali jeden z trzech pokoi w mieszkaniu. Kiedy przychodził ktoś z wizytą, w ciszy siedzieli u siebie. – Raz byli Niemcy w budynku – relacjonuje pani Brusikiewicz. – Mieliśmy w łazience szafę od podłogi do sufitu z przejściem. Podzielili się, część tam przeczekała, za szafą.

– Spokój był aż do powstania, kiedy wszyscy uciekliśmy, bo dom się palił. Na Starym Mieście siedzieliśmy w schronie. Poza jednym panem – w Pruszkowie Niemcy go zabili – wszyscy przeżyli.

» czytaj więcej na www.sprawiedliwi.org.pl