Warszawa / Śródmieście / Al. Jerozolimskie 51
  • Kamienica w Alejach Jerozolimskich 51, 2015, fot. A. Kaliszewski, Pańska Skórka

  • Kamienica w Alejach Jerozolimskich 51, 2015, fot. A. Kaliszewski, Pańska Skórka

  • Kamienica w Alejach Jerozolimskich 51 od strony podwórka, 2015, fot. A. Kaliszewski, Pańska Skórka

  • Ludwik Krępa, 1942, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Wanda Krępa i Henryk (Henio) Freiberger, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

Rodzina Krępów

Fotoplastykon – automat do oglądania trójwymiarowych zdjęć – Ludwik Krępa kupił w 1937 roku. Maszyna stała w kamienicy w Alejach Jerozolimskich, Krępa wprowadził się tam z żoną i córką. Gdy wybuchła wojna, Niemcy wywieźli urządzenie, a w pustym pomieszczeniu pani Krępa zaaranżowała pracownię krawiecką. – Wiele mieszkań od frontu zajęli Niemcy – mówi Danuta Szlajmer, córka państwa Krępów.

Jedną z sąsiadek rodziny była Estera Gąsior. – W czerwcu 1939 roku spotkaliśmy Esterę w bramie i rodzice zaprosili ją na lody – wspomina pani Szlajmer. – Zaprzyjaźniliśmy się. Miała synka Henia. Gdy w getcie zaczęły się wysyłki Żydów do obozów, chłopiec został do nas przeszmuglowany. Płakał, tęsknił za mamą.

U Krępów tymczasowe schronienie znalazła także sama Estera oraz czwórka jej rodzeństwa. Krępowie załatwili im fałszywe dokumenty, znaleźli bezpieczne kryjówki i pracę.

Ludwik Krępa uruchomił ponownie fotoplastykon w tym samym miejscu w październiku 1946 roku.

» czytaj więcej na www.sprawiedliwi.org.pl