Warszawa / Śródmieście / ul. Bracka 18
  • Kamienica przy ul. Brackiej 18, 2015, fot. A. Kaliszewski, Pańska Skórka

  • Przedwojenny dzwonek w bramie kamienicy przy ul. Brackiej 18, 2015, fot. A. Kaliszewski, Pańska Skórka

Rodzina Babińskich

Zofia, Danuta i Krystyna Babińskie. Wdowa po adwokacie i jej córki prowadziły pensjonat przy Brackiej.

„Pomimo że mieszkanie podlegało częstym rewizjom ze względu na pensjonat, […] bez wahania przyjmowały mnie do swego domu”, pisała w relacji ocalona Hanna Landau. – Matkę Hani zamknęli na Pawiaku – dopowiada pani Krystyna Kościałkowska z d. Babińska. – Słałyśmy jej paczki.

„Gdy przychodziłam, nie pytano mnie czy jestem głodna, lecz natychmiast nakrywano do stołu”, notowała Alina Wolman, której Babińskie także pomagały. „Nocowali u pani Babińskiej ludzie niemeldowani, uciekinierzy z getta […], dwukrotnie znalazłam się tam w czasie kontroli. Krystyna z narażeniem życia ukrywała mnie w swoim pokoju”.

– Melanii Przepiórkowej nikt nie chciał przyjąć ze względu na wygląd – przypomina sobie Kościałkowska. – Zamieszkała u nas. Miała pieniądze i biżuterię. Ale matka nie chciała wykorzystywać sytuacji i Przepiórkowa płaciła tyle, co pensjonariusze. Zginęła w czasie powstania warszawskiego. Tak jak moja siostra Danuta.

» czytaj więcej na www.sprawiedliwi.org.pl