Warszawa / Ochota / ul. Filtrowa 70
  • Kamienica przy ul. Filtrowej 70, 2015, fot. A. Barański, Pańska Skórka

  • Tablica na ścianie kamienicy przy ul. Filtrowej 70, 2015, fot. A. Barański, Pańska Skórka

  • Arbeitskarte (karta pracy) Ryszarda Zielińskiego, fot archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Zbigniew Zieliński, ojciec Ryszarda, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Paullina Berek, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Ryszard Zieliński, 2008, fot. M. Glinicki, Muzeum POLIN

Rodzina Zielińskich

– „Słyszycie tupot na podwórku?”, zapytała nagle Paulina. Byliśmy w domu we trójkę z Kazikiem, rodzice grali w brydża u sąsiadów – wspominał Ryszard Zieliński. – Odsunęła blat, „Kazik, wskakuj!”, krzyknęła. Schował się pod parapetem. Zaraz walenie w drzwi. Niemcy. Szukali ojca. Gdyby zastali Kazika, byłoby po nim.

Kazimierz i Paulina Berkowie ukrywali się u Zielińskich od 1943 roku. Z getta wydostali się dzięki Zielińskiemu, który pracował dla ich krewnych. Paulina funkcjonowała jako Józefa Bogucka. „Koleżanka gospodyni”, przedstawiali ją. Kazimierz miał bardzo semickie rysy. Raczej nie wychodził z domu. – Jasię, córkę w moim wieku, ulokowali na Ogrodowej. Bywałem kontaktem, liściki nosiłem – mówił Ryszard.

– On dowcipy opowiadał, ona potrafiła podśpiewywać wesoło. Zastanawiałem się, jak to możliwe, że są tacy pogodni. Stracili rodziny, córka daleko… Chyba starali się, żebyśmy ich obecności jako ciężaru nie odczuwali.

» czytaj więcej na www.sprawiedliwi.org.pl