Warszawa / Mokotów / ul. Narbutta 44
  • Kamienica przy ul. Narbutta 44, 2017, fot. M. Szczepaniak, Muzeum POLIN

  • Kamienica przy ul. Narbutta 44, 2017, fot. M. Szczepaniak, Muzeum POLIN

  • Numer kamienicy przy ul. Narbutta 44, 2017, fot. M. Szczepaniak, Muzeum POLIN

  • Wejście do kamienicy przy ul. Narbutta 44, 2017, fot. A. Jędrzejczak, Pańska Skórka

  • Alina Gronek z d. Kaczmarek, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Jadwiga Kaczmarek po wojnie, fot. archiwum rodzinne, Muzeum POLIN

  • Alina Gronek z d. Kaczmarek, 2009, fot. Muzeum POLIN

  • Lucjan Kaczmarek, fot. Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego

Rodzina Kaczmarków

„Traktowała mnie jak siostrę i udzielała moralnej podpory”, wspominała Kay Weingarten (z domu Kazimiera Czackis) Jadwigę Kaczmarek. „[…] była osobą samotną z dwojgiem dzieci, a jej mąż walczył w tym czasie w polskim dywizjonie lotniczym 303 w Anglii”.

Kay ukrywała się przy ulicy Narbutta 44 między sierpniem 1942 a majem 1944 roku. W mieszkaniu Kaczmarków znalazło schronienie także kilkoro innych członków rodziny ocalałej. „Pomogła [im] również w wynalezieniu dorywczej pracy w charakterze nauczycieli języków obcych oraz w wyszukiwaniu bezpiecznych miejsc pobytu”.

Panią Jadwigę wspierały dzieci, Alina i Lucjan. „[…] byliśmy z bratem przydatni, mając po kilkanaście lat, do przeprowadzania dzieci uprzednio wyprowadzonych z getta warszawskiego do naszego mieszkania a następnie miejsca ukrywania”.

Ocalała i ratujący nie znali się przed wojną. „[…] nie łączyły mnie z nimi żadne więzy, interesy czy zobowiązania”, zapisała Kay Weingarten.

» czytaj więcej na www.sprawiedliwi.org.pl